Projekt WYZWANIE JĘZYKOWE

Jutro mam zamiar zapisać się na egzamin DELF B2! Na sesję czerwcową. 12.06 - to dzień próby!

To już za 52 dni (nawet nie mam dwóch miesięcy na przygotowania)!

Prawdę mówiąc troszkę się stresuję, bo nie chciałabym, żeby się okazało, że nie jestem w stanie ogarnąć przepaści pomiędzy B1 a B2 w parę miesięcy. Wiem, że pomiędzy tymi poziomami jest dość spora różnica, no ale... Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana!

Zainspirowałam się projektem WYZWANIE JĘZYKOWE, o którym przeczytałam po raz pierwszy na blogu http://swiatpelenjezykow.blogspot.com.es/ i postaram się wcielić go w życie przed moim egzaminem. Wydaje mi się, że to jest praktyczny sposób na naukę języka obcego.

Wyzwanie językowe polega na tym, żeby przez określoną ilość dni spędzać maksymalną ilość czasu w ciągu dnia na obcowaniu z wybranym językiem obcym poprzez kucie słówek, czytanie artykułów, książek, słuchanie reportaży, radia, nagrań, oglądanie seriali, telewizji, robienie ćwiczeń, pisanie wypracowań, rozmowy z samym sobą lub z inną osobą, myślenie w innym języku... Słowem, czego sobie człowiek nie wymyśli. Oczywiście długość wyzwania każdy określa sobie sam.

Moje wyzwanie będzie trwało do dnia mojego egzaminu DELF B2.

język francuski wyzwanie językowe
HAHA no oczywiście, że to nie ja, ale tak chcę wyglądać przez najbliższe tygodnie


Egzamin pisemny odbywa się w piątek 12 czerwca, a ustny... no własnie, jeszcze nie wiem ;) Potem się zobaczy, przewiduję wyzwanie z angielskiego, aby może napisać jakiś certyfikat z angielskiego (ale to jeszcze nie jest żadne zobowiązanie; z angielskim mam wielki problem :) ).

Moim założeniem jest pisanie na blogu posta co dwa-trzy dni z podsumowaniem procesu nauki, praktycznymi wskazówkami dotyczącymi wszelkich aspektów języka francuskiego, opisem moich problemów czy przeszkód dotyczących francuskiego. Ogólnie wszystkiego co wyjdzie "w praniu" podczas wyzwania. 

Czy ktoś z Was ma zamiar zdać DELF B2 w tej sesji egzaminacyjnej? A może B1 lub C1? Nie ma to znaczenia!
Zaplanowanie sobie wyzwania językowego na pewno pomoże w osiągnięciu lepszego wyniku na egzaminie. A może już ktoś z Was wyzwał kiedyś siebie samego na taki pojedynek z jakimś językiem obcym? Ja jeszcze nigdy, ale teraz mam zamiar poświęcić każdego z tych 52 dni parę godzin na naukę francuskiego.

Moja NAUKA IDEALNA to byłoby:

 - ok. 45 minut dziennie SŁUCHANIA(aktywnego) francuskich nagrań, podkastów, oglądania filmów, itp
 - NAUKA SŁÓWEK ze słownika obrazkowego - intensywna! - też ok. 45 min dziennie
 - minimum 3 WYPRACOWANIA w tygodniu - do sprawdzenia przez moją lektorkę
 - przerobienie chociaż części książek do francuskiego, jakie mam w szafie :) nad szczegółowym planningiem będę musiała się zastanowić, ale ogólnie GRAMATYKA
 - praktykowanie MÓWIENIA: już dwa razy spotkałam się ze znajomą Francuzką, która jest na Erasmusie w mieście gdzie mieszkam, ona chce się nauczyć hiszpańskiego (z którym ja nie mam najmniejszego problemu), więc tak sobie obydwie rozmawiamy, pół godzinki po hiszpańsku i pół po francusku, oprócz tego oczywiście na lekcjach z moją lektorką
 - no właśnie, lekcje z lektorką - z dwóch godzin w tygodniu zwiększę częstotliwość do trzech lub CZTERECH!
 - czy jeszcze czegoś mi brakuje?

Zapraszam wszystkich do podjęcia wyzwania razem ze mną! Niezależnie od tego, czy macie zamiar podjąć się napisania jakiegoś egzaminu, czy zrobić to (tylko i AŻ!) dla własnej satysfakcji!

Zobaczymy jak  mi wyjdzie, proszę o trzymanie kciuków!

10 komentarzy:

  1. trzymam kciuki!! próbowałam tak z niemieckim, ale poległam przy przyśpieszonym tempie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups... Ja nie mogę polec, bo właśnie się zapisałam na egzamin B2! (wielkie oczy ze strachu)

      Usuń
  2. Niegłupi pomysł. Szkoda, że mi godzin w dobie brakuje, bo chętnie bym się przyłączyła. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda... Jeśli nie tym razem, to następnym!

      Usuń
  3. Genialny pomysł! Chyba się przyłączę :) plan brzmi świetnie a będzie okazja przerobić wszystkie zakupione materiały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam wpis na Twoim blogu! Mam nadzieję, że wyzwanie pójdzie zgodnie z planem!!

      Usuń
  4. A ja wczoraj zrobilam sobie, takie jednodniowe, wyzwanie jezykowe. Naogladalam sie tyle kryminalow i filmow sensacyjnych w moich trzech jezykach obcych, ze nie moglam potem w nocy spac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to nie tylko językowe, ale też wyzwanie kryminalne :)

      Usuń

  5. Bonjour :) Ja mam zamiar przystąpić do C1 w czerwcu. To już pewne :) Wyzwanie ciekawe ale nie wiem czy starczy mi czasu na tak sumienne przygotowywanie się, zwłaszcza że większość dnia upływa mi w pracy :( Do DALF'a przygotowuję się już od dłuższego czasu a teraz oczywiście dużo bardziej intensywnie. Będę śledzić Twoje postępy :) W zasadzie to też biorę udział w wyzwaniu bo moje przygotowania wyglądają podobnie do Twoich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie!!! Gratulacje! Mimo, że ja poziom niżej, ale bardzo się cieszę, że będziemy "razem" się przygotowywać! Mam nadzieję, że obu nam się uda zaliczyć egzamin :)

      Usuń

Copyright © 2016 Francuski - nauka do B1, B2 .... , Blogger